Nasz 2024: wolniejszy rynek, zdyscyplinowany wzrost
Po latach szybkiego rozwoju polski rynek rekrutacji w 2024 roku wyraźnie zwolnił. Pracodawcy otwierali mniej wakatów, decyzje zapadały później, a kandydaci, którzy jeszcze niedawno chętnie zmieniali pracę, wybierali ostrożniej. Wiele agencji odczuło to boleśnie. My potraktowaliśmy ten rok jak sprawdzian: czy da się rosnąć rozsądnie, bez gonienia za wolumenem.
Nasze liczby w 2024
| Wskaźnik | 2024 |
|---|---|
| Zrealizowane rekrutacje | 594 |
| Klienci | 86 |
| Zespół | 58 |
| Biura | 2 (Warszawa, Kraków) |
Pięćset dziewięćdziesiąt cztery rekrutacji to około jedenaście procent więcej niż w 2023 roku. To skromniejszy przyrost niż w poprzednich latach, ale osiągnięty wtedy, gdy każdy proces trwał dłużej, a klienci dwa razy oglądali swoje budżety. Na takim rynku ważniejsza od liczby zleceń jest jakość każdego z nich: dokładna selekcja, krótka lista i rzetelna informacja zwrotna dla obu stron.
Klientów było osiemdziesięciu sześciu, czyli o piętnastu więcej niż rok wcześniej. Duża część zleceń wróciła do nas od firm, z którymi pracowaliśmy już wcześniej. Kiedy każdy wydatek na rekrutację jest szczegółowo analizowany, pracodawcy wolą partnera, którego znają. Dla nas to ważniejsze potwierdzenie niż jakakolwiek nagroda branżowa. Nowe zlecenia zdobywaliśmy wolniej niż dawniej, ale współpraca z tymi samymi klientami coraz częściej obejmowała kolejne działy i stanowiska.
Gdy kandydatów jest mało, a zleceń przybywa, łatwo wypaść dobrze. Rzetelność widać dopiero wtedy, kiedy rynek zwalnia. W 2024 roku trzymaliśmy się swoich zasad i to się opłaciło.
Zespół powiększył się do pięćdziesięciu ośmiu osób, ale największy nacisk położyliśmy na tych, którzy prowadzą innych: kierownicy zespołów specjalistycznych dostali więcej odpowiedzialności, a my uporządkowaliśmy szkolenia wewnętrzne i mentoring. Uznaliśmy, że okres słabszego popytu jest dobrym momentem na naukę, bo gdy rynek ruszy, chcemy być przygotowani lepiej niż dotąd.
Ten rok przypomniał nam, że spokojne i konsekwentne działanie daje więcej niż pogoń za wynikiem. Przed nami było trzecie biuro, we Wrocławiu: decyzja zapadła, a plan na 2025 rok był gotowy. Z perspektywy czasu widzimy, że właśnie trudniejsze lata najlepiej pokazują, jaką firmą naprawdę jesteśmy.